Pracę nad sobą w dziedzinie przestrzeni teatralnej można porównać do sportu jeśli chodzi o regularność, powtarzanie tych samych elementów, dyscyplinę, koncentrację, cierpliwość i wiarę w siebie.

To są elementy niezbędne, by osiągnąć sukcesy w dziedzinie sztuki i budować fundament siebie jako twórcy w przestrzeni publicznej i prywatnej.

Może to brzmi górnolotnie, jeśli chodzi o przestrzeń dla dzieci i młodzieży – lecz nic bardziej mylnego. To dotyczy każdego człowieka bez względu na wiek, który chce w pełni doświadczać siebie w konfrontacji z innymi, a ta jest zawsze konfrontacją sceniczną. Wielokrotnie, gdy kończymy zajęcia z młodzieżą, a osoba dorosła czeka na sesję indywidualną, spotykamy się z opinią:

„Dlaczego nie doświadczyłem tego w dzieciństwie? Dlaczego nigdy nie chodziłem na zajęcia, które mogły otworzyć mnie w taki sposób, by nie mieć problemów w życiu dorosłym z odwagą i otwartością na innych, na to co nieznane?”

Dlatego namawiam wszystkich rodziców, którzy często zastanawiają się, jakie dodatkowe zajęcia wybrać dla swoich dzieci, by odkryli nową jakość postrzegania warsztatów teatralnych, jako inwestycji w przyszłość dzieci wymiarze absolutnie kompleksowym.

A regularny trening, o którym wspomniałam na początku, kształtuje umysł człowieka w zupełnie innym rejestrze obcowania ze sztuką i każdą inną dziedziną, którą człowiek odkrywa.

Poza tym budowanie zespołowości i praca w grupie, pozwala na dostrzeganie szlachetnych cech i pracę nad nimi.

Tak samo jak w sporcie.